Ślub pełen ciepła i dobrej energii – Natalia & Michał

Poznajcie Natalię i Michała – dwie turbo przyjacielskie dusze, przy których czas płynie szybciej, a uśmiech pojawia się zupełnie sam.

Ich dzień ślubu był dokładnie taki jak oni sami: naturalny, swobodny i pełen dobrej energii. Od samego rana czuć było, że to będzie jeden z tych dni, w których wszystko dzieje się lekko, bez zbędnej spiny i z ogromną radością w tle.

Rodzina i przyjaciele byli z nimi całym sercem. Widać było ogromną bliskość, wsparcie i autentyczne emocje. A parkiet? Praktycznie cały czas był pełny. Mało kto siedział przy stołach, bo nogi same rwały się do tańca.

Przygotowania – luźna atmosfera i… czujne koty

Przygotowania minęły w bardzo przyjacielskiej atmosferze. Było sporo śmiechu, rozmów i tej naturalnej energii, która pojawia się tylko wtedy, gdy wokół są bliscy ludzie.

Jedynym momentem lekkiego zamieszania było szybkie prasowanie ubrań na ostatnią chwilę. Klasyka dnia ślubu, którą zna chyba każdy.

U Natalii przygotowaniom towarzyszyli także dwaj bardzo czujni obserwatorzy, czyli koty, które bacznie pilnowały całej sytuacji. Rodzice Natalii byli ogromnym wsparciem – pomagali w przygotowaniach i dbali o to, żeby wszystko było dopięte na ostatni guzik.

To były bardzo naturalne, rodzinne chwile. Bez pośpiechu, bez sztuczności, po prostu prawdziwie.

First look, ceremonia i dużoooooo czułości

Natalia i Michał to naprawdę ciepłe i dobre osoby, a ich first look tylko to potwierdził.

Było bardzo czule, bardzo emocjonalnie i totalnie szczerze. Takie momenty zawsze mają w sobie coś wyjątkowego – to chwila tylko dla nich, zanim zacznie się cały ślubny wir emocji.

Na ceremonię pojechali starym samochodem, który dodał całości jeszcze więcej charakteru i klimatu. To był piękny detal, idealnie pasujący do atmosfery tego dnia.

Wesele w Folkowej Dolinie – jesienny klimat

Przyjęcie weselne odbyło się w Folkowej Dolinie, a klimat tego miejsca idealnie pasował do charakteru całego dnia.

W dekoracjach dominowały czerwienie, żółcie i pomarańcze, które pięknie podkreślały jesienną atmosferę. Na stołach pojawiły się dynie, pomarańcze i mnóstwo świeczek, które stworzyły bardzo ciepły, klimatyczny nastrój.

Podczas obiadu gościom przygrywał DJ wraz z saksofonistą, co od razu wprowadziło wszystkich w świetny nastrój i było pięknym tłem dla wspólnego świętowania.

Pierwszy taniec Natalii i Michała był jak z bajki – romantyczny, elegancki i pełen klasy. A później parkiet praktycznie nie miał chwili przerwy.

Ślub pełen ciepła i dobrej energii - Natalia & Michał - Natalia and Michal reportaz GG 0039
Ślub pełen ciepła i dobrej energii - Natalia & Michał - Natalia and Michal reportaz GG 0089

Wesele bez zbędnych atrakcji – i to był strzał w dziesiątkę

Natalia i Michał postawili na coś, co moim zdaniem działa najlepiej – na ludzi.

Nie było dziesiątek atrakcji, sztucznych punktów programu ani przesadnego planowania każdej minuty. Była za to świetna energia, biesiada przy stołach, rozmowy, śmiech i rozgrzany parkiet.

Każdy ich pocałunek kończył się wiwatami i ogromnym aplauzem od gości, co tylko pokazywało, jak wyjątkowa była atmosfera tego dnia.

I wiecie co? Lepiej naprawdę nie dało się tego zrobić.

To był ślub pełen ciepła, bliskości i dobrej energii. Taki, który po prostu dobrze się wspomina – nie przez nadmiar atrakcji, ale przez ludzi, emocje i prawdziwość, która była obecna od początku do końca.

Ślub pełen ciepła i dobrej energii - Natalia & Michał - Natalia and Michal reportaz GG 0095
Ślub pełen ciepła i dobrej energii - Natalia & Michał - Natalia and Michal reportaz GG 0205
Picnook - online blogging tool

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *